2026

17 września 2026 r – „Żywa lekcja historii”

17 września 2026 r.

Dopełnieniem obchodów 17 września była „żywa lekcja historii” z udziałem Sybiraków i przedstawicieli Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir. Bezpośrednie spotkanie młodzieży ze świadkami i depozytariuszami pamięci pozwoliło spojrzeć na historię przez pryzmat indywidualnych doświadczeń, cierpienia, tęsknoty za Ojczyzną, ale także siły i wytrwałości tych, którzy przetrwali zesłanie.

     
17 września 2026r –  uroczyste nadanie salom lekcyjnym imion Sybiraków związanych z Sądecczyzną

17 września 2026 r.

W obecności przedstawicieli rodzin patronów odsłonięto pamiątkowe tablice zasłużonym Sybiraczkom: Pani Heleny Augustynowicz, Pani Aleksandry Potoczek, Pani Genowefy Wiśniowskiej, przybliżając uczniom sylwetki osób, których losy stanowią część historii naszego regionu i historii Polski. To cenna inicjatywa, ponieważ pamięć nabiera w ten sposób konkretnego, osobistego wymiaru. Każdego dnia, przekraczając próg sali, uczniowie będą spotykać się z imieniem i historią człowieka, który doświadczył tragicznych wydarzeń XX wieku. Poznając jego losy, mogą lepiej zrozumieć nie tylko historię Sybiraków, ale również cenę, jaką przyszło zapłacić za wolność i możliwość życia w niepodległej Ojczyźnie.

    
Pamięć, która zobowiązuje – 17 września Światowy Dzień Sybiraka w Nowym Sączu

17 września 2026 r.

Obchody tego wyjątkowego dnia połączyły uroczystość, pamięć o przeszłości oraz troskę o przyszłość. Zespół Szkół nr 2 im. Sybiraków w Nowym Sączu, we współpracy ze Związkiem Sybiraków – Oddziałem w Nowym Sączu oraz Stowarzyszeniem Pamięci Zesłanych na Sybir, przygotował wydarzenia, których najważniejszym celem było oddanie hołdu ofiarom sowieckich represji oraz przekazanie pamięci o ich losach młodemu pokoleniu.

Uroczystości rozpoczęły się na Cmentarzu Komunalnym przy Pomniku Sybiraków. W obecności Sybiraków, przedstawicieli władz, parlamentarzystów, służb mundurowych, szkół i instytucji oraz licznie zgromadzonej młodzieży złożono kwiaty i zapalono znicze. W ciszy i skupieniu oddano hołd wszystkim, którzy zostali zesłani na Sybir i doświadczyli dramatu sowieckich deportacji.

   

Pani Aleksandra Potoczek z domu Mróz – świadek historii i strażniczka pamięci o Sybirze

1 sierpnia 2026 r.

Pani Aleksandra Potoczek z domu Mróz urodziła się 2 stycznia 1940 roku w Przemyślu. Zaledwie kilka tygodni później, 10 lutego 1940 roku, wraz z rodziną została deportowana z Buczacza w głąb Związku Radzieckiego. Rodzina trafiła do Republiki Komi, do miejscowości Krasnaja Dolina, a następnie została zesłana do Semipałatyńska w okręgu Ałma-Ata.

Dzieciństwo Pani Aleksandry naznaczone było doświadczeniem zesłania. W 1944 roku jej ojciec został zmobilizowany i walczył w szeregach 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. Matka pracowała w wytwórni walonek, natomiast mała Ola uczęszczała do radzieckiego przedszkola.

W czerwcu 1946 roku rodzina została repatriowana do Polski. Doświadczenia dzieciństwa i losy rodziny na zawsze pozostały ważną częścią życia Pani Aleksandry. Przez wiele lat z ogromnym zaangażowaniem działała w Związku Sybiraków w Nowym Sączu, stając się nie tylko aktywną członkinią środowiska Sybiraków, ale przede wszystkim świadkiem historii i strażniczką pamięci o losach Polaków zesłanych na Sybir.

Szczególne miejsce w jej działalności zajmowała praca z młodzieżą. Pani Aleksandra chętnie spotykała się z uczniami w szkołach, dzieląc się swoimi wspomnieniami i wiedzą o deportacji oraz życiu na zesłaniu. Podczas tych wyjątkowych „żywych lekcji historii” przybliżała młodemu pokoleniu tragiczne losy Sybiraków, pokazując, że pamięć o przeszłości jest obowiązkiem kolejnych pokoleń.

Swoją obecnością i zaangażowaniem uświetniała liczne uroczystości patriotyczne i rocznicowe. Wielokrotnie uczestniczyła w Marszach Pamięci Sybiru w Białymstoku, niosąc sztandar Związku Sybiraków, a także w Marszach Pamięci w Nowym Sączu oraz w uroczystościach organizowanych przez szkoły i środowiska patriotyczne.

Pani Aleksandra Potoczek pozostanie w pamięci jako osoba niezwykle oddana sprawie zachowania pamięci o Sybirakach. Swoim świadectwem, obecnością i rozmowami z młodym pokoleniem przyczyniała się do tego, by prawda o zesłaniach i losach Polaków na Sybir nie została zapomniana.

Odeszła zasłużona Sybiraczka, świadek historii i niestrudzona strażniczka pamięci. Pozostawiła po sobie nie tylko wspomnienia, ale także ważne przesłanie dla młodego pokolenia – aby pamiętać, poznawać historię i przekazywać ją dalej.

Zmarła 1 sierpnia 2026 r.

Cześć Jej Pamięci.

 

Genowefa Wiśniowska

5 lipca 2026

Genowefa Wiśniowska, urodziła się 20 września 1928 r. Ojciec Jan był zasłużonym żołnierzem Józefa Piłsudskiego, odznaczony i nagrodzony za obronę Lwowa.

10 lutego 1940 r., nocą, NKWD  uzbrojeni w karabiny z bagnetami  żołnierze wtargnęli do domu dano 15 minut na spakowanie się. Do miejsca zsyłki rodzina dotarła  6 marca 1940 r.,  w Nowosybirską Obłost Ałtajski Kraj Talmieński rejon drugi uczastek Oziero Kruche,

Wspomnienie czasów, w których mieliśmy wszystko, ojczyznę, miłość, smaczne jedzenie, dużo słońca i wspaniałe zbiory, było jak bajka. Nigdy nie przestaliśmy wierzyć, że wrócimy do domu, do Polski ” ….. 

 Zsyłka na Sybir, jako kara polityczna, mimo ogromnego cierpienia,  bólu, strat
 i nieodwracalnych przeżyć nie zdołała zabrać wiary w Boga, godności,  a także nadziei na nowe życie we własnym domu, na polskiej ziemi.

Wartością najcenniejszą dla Gieni była do końca rodzina. Ukochany mąż, a przede wszystkim dzieci, które  wspólnie wychowali i wykształcili, a nade  wszystko nauczyli, co dla przyzwoitego człowieka znaczy BÓG, HONOR I OJCZYZNA, a i pomoc innym. Pracowała w Zarządzie Związku Sybiraków, opiekowała się najbardziej potrzebującymi, wymagającymi wsparcia ze strony Związku. Wielokrotnie odznaczona  i nagrodzona za pracę na rzecz Sybiraków. 

Odeszła 5 lipca 2026 r.

 

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Sybirackiej im. Mariana Jonkajtysa

17 kwietnia 2026

17 kwietnia 2026 r. odbył się już 23. Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Sybirackiej im. Mariana Jonkajtysa.
Jak co roku udział wzięli uczniowie ze szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. Z wielką wrażliwością, odwagą oraz piękną interpretacją recytowali utwory pisarza Sybiraka Mariana Jonkajtysa przybliżając trudną, ale niezwykle ważną historię Sybiraków.
W jury zasiadali: Prezes Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir: pani Antonina Dzikowska, panie Aneta Chrobak, Iwona Król – nauczycielki, członkowie Stowarzyszenia oraz Agnieszka Gruca – nauczyciel j. polskiego.
W imieniu Sybiraków serdecznie dziękujemy Wszystkim uczestnikom i Ich opiekunom za przybycie, nowatorską interpretacje utworów literackich, przekazanie trudnych emocji i wspaniałe występy!

VIII Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków

10 kwietnia 2026

10 kwietnia 2026 r. odbył się XVIII Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków, organizowany przez Zespół Szkół Nr 2 im. Sybiraków. Uroczysty przemarsz poprowadziła Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej oraz kompania reprezentacyjna Jednostki Strzeleckiej 2006 Nowy Sącz Z.S. „Strzelec” OSW.
Kulminacyjnym punktem był poruszający Apel Poległych, w którym przywołano ofiary tragicznych zesłań na „nieludzką ziemię”. Uroczystość zakończyła się salwą honorową, która przypomniała o cenie wolności i niezłomności naszych Patrona. Wspólnie z nami w Marszu szli: Sybiracy, przedstawiciele Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir, lokalnych władz, uczniowie sądeckich szkół oraz mieszkańcy miasta.
Pan dyrektor Sławomir Szczerkowski w imieniu swoim i pana Kazimierza Korczyńskiego, prezesa Związku Sybiraków w Nowym Sączu, podziękował wszystkim za obecność i za to, że wspólnie tworzymy sztafetę pokoleń. Zwrócił uwagę na hart ducha i niezłomność naszego Patrona – wartości, które mogą być dla nas drogowskazem.
Nasza obecność, to dowód na to, że wybieramy pamięć zamiast zapomnienia. Bo jak uczy nas historia: nie wolno być obojętnym na cierpienie drugiego człowieka i losy własnego narodu.

Most imienia porucznika Stanisława Falińskiego

10 kwietnia 2026

10 kwietnia 2026r. odbyła się w Nowym Sączu szczególna uroczystość – odsłonięcie tablicy z nazwą mostu na rzece Łubinka. Most otrzymał imię Sybiraka porucznika Stanisława Falińskiego. Jako społeczność sybiracka cieszymy się bardzo, że w naszym mieście jest kolejne miejsce upamiętniające Zesłańców Sybiru. Pan Stanisław to wyjątkowa osoba, człowiek który z zesłania przewędrował do Armii Andersa, walczył pod Monte Cassino. Był przyjacielem młodzieży, przeprowadził wiele lekcji żywej historii opowiadając o zesłaniu i losach Sybiraków. Był przyjacielem Zespołu Szkół nr2 im.Sybiraków w Nowym Sączu.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz miasta – zastępca prezydenta Artur Bochenek, przewodniczący RM Artur Czernecki, a także prezes Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir Antonina Dzikowska oraz rodzina Pana Stanisława. Pan A.Czernecki przedstawił krótko życiorys pana Stanisława i jego dokonania. Pan Stanisław Faliński urodził się 20.01.1923r. w Kamionce Strumiłowskiej /obecnie Ukraina/. W kwietniu 1940r. został deportowany do Kazachstanu wraz z mamą i siostrami. W 1942r. z 2. Korpusem Wojska Polskiego gen.W.Andersa przeszedł szlak bojowy liczący 40 tys. kilometrów. Jako 21letni żołnierz walczył pod Monte Cassino. W wojsku zdobył rangę porucznika. W roku 1947 powrócił do kraju. Swoje wspomnienia z zesłania oraz ze szlaku bojowego opisał w książce „Przez Sybir na Monte Cassino”. Pan Stanisław całe życie dawał świadectwo honoru, patriotyzmu oraz miłości do Ojczyzny. Zmarł 13.05.2016r. w Nowym Sączu. Został pochowany w rocznicę Bitwy pod Monte Cassino.

Pani A.Dzikowska podziękowała za kolejne upamiętnienie Sybiraków oraz podkreśliła, że nazwa mostu to pewna symbolika ponieważ motyw drogi, wędrówki pojawia się w Hymnie Sybiraków – Sybiracy szli dziesiątkowani, ale niepokonani. Podziękowania dla inicjatorów i organizatorów uroczystości przekazała pani Halina Falińska, synowa pana Stanisława.

Spotkanie uczniów klasy 5 Technikum z Patronem szkoły – Sybirakiem Zbigniewem Lewczykowskim

10 kwietnia 2026

W dniu 10 kwietnia 2026 r., po XVIII Nowosądeckim Marszu Pamięci Sybiraków, uczniowie klasy 5 technikum wraz z wychowawcą p. Haliną Olszak, spotkali się z Sybirakiem panem Zbigniewem Lewczykowskim, by osobiście wyrazić swoją wdzięczność i podziękować za jego obecność oraz zaangażowanie. Pan Zbigniew Lewczykowski towarzyszył w życiu klasy przez wszystkie lata nauki – od pierwszej aż do piątej klasy, będąc dla uczniów nie tylko świadkiem ich rozwoju, ale także autorytetem i źródłem inspiracji.
Z dużym zainteresowaniem wysłuchali jeszcze jego wspomnień oraz cennych życiowych rad, które stanowiły dla nich ważną lekcję historii i człowieczeństwa.
Na zakończenie młodzież wręczyła panu Zbigniewowi pamiątkowy upominek albumowy oraz serdecznie podziękowała za poświęcony czas, wieloletnie wsparcie, inspirujące słowa i niezwykłe świadectwo życia.

10 lutego 1940 r. – pierwsza wywózka Polaków na Sybir

10 lutego 2026

10 lutego wspominamy pierwszą wywózkę Polaków na Sybir w 1940 r., która przyniosła tysiącom rodzin ból, rozłąkę i cierpienie w nieludzkich warunkach. Pamięć o tamtych wydarzeniach jest wciąż żywa i przekazywana kolejnym pokoleniom. Społeczność Szkoły imienia Sybiraków uczciła tę rocznicę, składając kwiaty i zapalając znicze na grobie Nieznanego Sybiraka.

10 lutego 1940 roku rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja Polaków na Sybir, przeprowadzona przez NKWD. W głąb Związku Sowieckiego wywieziono około 140 tys. obywateli polskich. Wielu umarło już w drodze, tysiące nie wróciły do kraju. Wśród deportowanych były głównie rodziny wojskowych, urzędników, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski.

Pierwsza wywózka rozpoczęła się w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku. Scenariusz deportacji był zawsze podobny: łomotanie do drzwi kolbami karabinów w środku nocy, krzyki, bicie, popędzanie w trakcie pakowania, płacz kobiet i dzieci, ujadanie psów. Ten obraz najczęściej pojawia się we wspomnieniach
deportowanych. W przypadku pierwszej zsyłki grozę sytuacji potęgował mróz, dochodzący w lutym 1940 roku do minus 40 stopni Celsjusza. W ciągu kilkunastu minut ludzie tracili dorobek całego życia:

„10 lutego 1940 roku był dniem rozstania z tym, co kochałam – wspominała po latach jedna z sybiraczek. – Z rewolwerem enkawudzisty przy głowie ojciec podpisał dokument, że to z dobrej i nieprzymuszonej woli będziemy przesiedleni w inne miejsce. Nie będę opisywać, co działo się w ciągu dwudziestu minut, jakie mieliśmy do zebrania się. Była sobota i mama tylko chleb do pieca wsadziła… a więc i tego nie było na drogę. Pies mój, Burek, ulubieniec, z którym po polach biegałam w dzieciństwie, ujadał straszliwie. Rwał się tak bardzo, że myślałam, iż zerwie się z łańcucha i rzuci na tych, którzy przyszli nas skrzywdzić. «Swołocz» – okropne słowo – usłyszałam i padł strzał”.

Zesłańców czekała podróż trwająca nawet kilka tygodni. W bydlęcych wagonach, którymi jechali, były prycze, żelazne piecyki, a zamiast toalet – dziury w podłodze. Brakowało wody, ciepłych posiłków, opieki lekarskiej. W transportach szybko rozprzestrzeniały się wszy i pluskwy. Do tego dochodził potworny ścisk. Te urągające ludzkiej godności warunki często powodowały śmierć zwłaszcza najsłabszych: chorych, dzieci, osób starszych.

Podróż była jednak zaledwie pierwszym aktem dramatu zesłańców. …..

Spotkanie opłatkowe Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir w Nowym Sączu

10 stycznia 2026 r.

W dniu 10 stycznia 2026r., jak co roku, odbyło się spotkanie opłatkowe Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir. Uroczystość zgromadziła członków Stowarzyszenia oraz zaproszonych gości. Spotkanie rozpoczęto wspólną modlitwą, którą poprowadził ksiądz Paweł Przybyło, uczący religii w Zespole Szkół Nr 2 im. Sybiraków. Następnie uczestnicy wspólnie śpiewali kolędy, podtrzymując tradycję bożonarodzeniowych spotkań i tworząc atmosferę jedności oraz refleksji.
Szczególnym momentem wydarzenia było uczczenie 80.urodzin Prezesa Związku Sybiraków, Pana Kazimierza Korczyńskiego. Jubilatowi złożono serdeczne życzenia, dziękując za wieloletnią działalność, zaangażowanie oraz troskę o pielęgnowanie pamięci o losach zesłańców na Sybir. Spotkanie przebiegło w ciepłej i podniosłej atmosferze, sprzyjającej wspomnieniom i wzajemnej życzliwości.

Przejdź do treści