2026

Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Sybirackiej im. Mariana Jonkajtysa

17 kwietnia 2026

17 kwietnia 2026 r. odbył się już 23. Międzyszkolny Konkurs Recytatorski Poezji Sybirackiej im. Mariana Jonkajtysa.
Jak co roku udział wzięli uczniowie ze szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych. Z wielką wrażliwością, odwagą oraz piękną interpretacją recytowali utwory pisarza Sybiraka Mariana Jonkajtysa przybliżając trudną, ale niezwykle ważną historię Sybiraków.
W jury zasiadali: Prezes Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir: pani Antonina Dzikowska, panie Aneta Chrobak, Iwona Król – nauczycielki, członkowie Stowarzyszenia oraz Agnieszka Gruca – nauczyciel j. polskiego.
W imieniu Sybiraków serdecznie dziękujemy Wszystkim uczestnikom i Ich opiekunom za przybycie, nowatorską interpretacje utworów literackich, przekazanie trudnych emocji i wspaniałe występy!

VIII Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków

10 kwietnia 2026

10 kwietnia 2026 r. odbył się XVIII Nowosądecki Marsz Pamięci Sybiraków, organizowany przez Zespół Szkół Nr 2 im. Sybiraków. Uroczysty przemarsz poprowadziła Orkiestra Reprezentacyjna Straży Granicznej oraz kompania reprezentacyjna Jednostki Strzeleckiej 2006 Nowy Sącz Z.S. „Strzelec” OSW.
Kulminacyjnym punktem był poruszający Apel Poległych, w którym przywołano ofiary tragicznych zesłań na „nieludzką ziemię”. Uroczystość zakończyła się salwą honorową, która przypomniała o cenie wolności i niezłomności naszych Patrona. Wspólnie z nami w Marszu szli: Sybiracy, przedstawiciele Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir, lokalnych władz, uczniowie sądeckich szkół oraz mieszkańcy miasta.
Pan dyrektor Sławomir Szczerkowski w imieniu swoim i pana Kazimierza Korczyńskiego, prezesa Związku Sybiraków w Nowym Sączu, podziękował wszystkim za obecność i za to, że wspólnie tworzymy sztafetę pokoleń. Zwrócił uwagę na hart ducha i niezłomność naszego Patrona – wartości, które mogą być dla nas drogowskazem.
Nasza obecność, to dowód na to, że wybieramy pamięć zamiast zapomnienia. Bo jak uczy nas historia: nie wolno być obojętnym na cierpienie drugiego człowieka i losy własnego narodu.

Most imienia porucznika Stanisława Falińskiego

10 kwietnia 2026

10 kwietnia 2026r. odbyła się w Nowym Sączu szczególna uroczystość – odsłonięcie tablicy z nazwą mostu na rzece Łubinka. Most otrzymał imię Sybiraka porucznika Stanisława Falińskiego. Jako społeczność sybiracka cieszymy się bardzo, że w naszym mieście jest kolejne miejsce upamiętniające Zesłańców Sybiru. Pan Stanisław to wyjątkowa osoba, człowiek który z zesłania przewędrował do Armii Andersa, walczył pod Monte Cassino. Był przyjacielem młodzieży, przeprowadził wiele lekcji żywej historii opowiadając o zesłaniu i losach Sybiraków. Był przyjacielem Zespołu Szkół nr2 im.Sybiraków w Nowym Sączu.

W uroczystości wzięli udział przedstawiciele władz miasta – zastępca prezydenta Artur Bochenek, przewodniczący RM Artur Czernecki, a także prezes Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir Antonina Dzikowska oraz rodzina Pana Stanisława. Pan A.Czernecki przedstawił krótko życiorys pana Stanisława i jego dokonania. Pan Stanisław Faliński urodził się 20.01.1923r. w Kamionce Strumiłowskiej /obecnie Ukraina/. W kwietniu 1940r. został deportowany do Kazachstanu wraz z mamą i siostrami. W 1942r. z 2. Korpusem Wojska Polskiego gen.W.Andersa przeszedł szlak bojowy liczący 40 tys. kilometrów. Jako 21letni żołnierz walczył pod Monte Cassino. W wojsku zdobył rangę porucznika. W roku 1947 powrócił do kraju. Swoje wspomnienia z zesłania oraz ze szlaku bojowego opisał w książce „Przez Sybir na Monte Cassino”. Pan Stanisław całe życie dawał świadectwo honoru, patriotyzmu oraz miłości do Ojczyzny. Zmarł 13.05.2016r. w Nowym Sączu. Został pochowany w rocznicę Bitwy pod Monte Cassino.

Pani A.Dzikowska podziękowała za kolejne upamiętnienie Sybiraków oraz podkreśliła, że nazwa mostu to pewna symbolika ponieważ motyw drogi, wędrówki pojawia się w Hymnie Sybiraków – Sybiracy szli dziesiątkowani, ale niepokonani. Podziękowania dla inicjatorów i organizatorów uroczystości przekazała pani Halina Falińska, synowa pana Stanisława.

Spotkanie uczniów klasy 5 Technikum z Patronem szkoły – Sybirakiem Zbigniewem Lewczykowskim

10 kwietnia 2026

W dniu 10 kwietnia 2026 r., po XVIII Nowosądeckim Marszu Pamięci Sybiraków, uczniowie klasy 5 technikum wraz z wychowawcą p. Haliną Olszak, spotkali się z Sybirakiem panem Zbigniewem Lewczykowskim, by osobiście wyrazić swoją wdzięczność i podziękować za jego obecność oraz zaangażowanie. Pan Zbigniew Lewczykowski towarzyszył w życiu klasy przez wszystkie lata nauki – od pierwszej aż do piątej klasy, będąc dla uczniów nie tylko świadkiem ich rozwoju, ale także autorytetem i źródłem inspiracji.
Z dużym zainteresowaniem wysłuchali jeszcze jego wspomnień oraz cennych życiowych rad, które stanowiły dla nich ważną lekcję historii i człowieczeństwa.
Na zakończenie młodzież wręczyła panu Zbigniewowi pamiątkowy upominek albumowy oraz serdecznie podziękowała za poświęcony czas, wieloletnie wsparcie, inspirujące słowa i niezwykłe świadectwo życia.

10 lutego 1940 r. – pierwsza wywózka Polaków na Sybir

10 lutego 2026

10 lutego wspominamy pierwszą wywózkę Polaków na Sybir w 1940 r., która przyniosła tysiącom rodzin ból, rozłąkę i cierpienie w nieludzkich warunkach. Pamięć o tamtych wydarzeniach jest wciąż żywa i przekazywana kolejnym pokoleniom. Społeczność Szkoły imienia Sybiraków uczciła tę rocznicę, składając kwiaty i zapalając znicze na grobie Nieznanego Sybiraka.

10 lutego 1940 roku rozpoczęła się pierwsza masowa deportacja Polaków na Sybir, przeprowadzona przez NKWD. W głąb Związku Sowieckiego wywieziono około 140 tys. obywateli polskich. Wielu umarło już w drodze, tysiące nie wróciły do kraju. Wśród deportowanych były głównie rodziny wojskowych, urzędników, pracowników służby leśnej i kolei ze wschodnich obszarów przedwojennej Polski.

Pierwsza wywózka rozpoczęła się w nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku. Scenariusz deportacji był zawsze podobny: łomotanie do drzwi kolbami karabinów w środku nocy, krzyki, bicie, popędzanie w trakcie pakowania, płacz kobiet i dzieci, ujadanie psów. Ten obraz najczęściej pojawia się we wspomnieniach
deportowanych. W przypadku pierwszej zsyłki grozę sytuacji potęgował mróz, dochodzący w lutym 1940 roku do minus 40 stopni Celsjusza. W ciągu kilkunastu minut ludzie tracili dorobek całego życia:

„10 lutego 1940 roku był dniem rozstania z tym, co kochałam – wspominała po latach jedna z sybiraczek. – Z rewolwerem enkawudzisty przy głowie ojciec podpisał dokument, że to z dobrej i nieprzymuszonej woli będziemy przesiedleni w inne miejsce. Nie będę opisywać, co działo się w ciągu dwudziestu minut, jakie mieliśmy do zebrania się. Była sobota i mama tylko chleb do pieca wsadziła… a więc i tego nie było na drogę. Pies mój, Burek, ulubieniec, z którym po polach biegałam w dzieciństwie, ujadał straszliwie. Rwał się tak bardzo, że myślałam, iż zerwie się z łańcucha i rzuci na tych, którzy przyszli nas skrzywdzić. «Swołocz» – okropne słowo – usłyszałam i padł strzał”.

Zesłańców czekała podróż trwająca nawet kilka tygodni. W bydlęcych wagonach, którymi jechali, były prycze, żelazne piecyki, a zamiast toalet – dziury w podłodze. Brakowało wody, ciepłych posiłków, opieki lekarskiej. W transportach szybko rozprzestrzeniały się wszy i pluskwy. Do tego dochodził potworny ścisk. Te urągające ludzkiej godności warunki często powodowały śmierć zwłaszcza najsłabszych: chorych, dzieci, osób starszych.

Podróż była jednak zaledwie pierwszym aktem dramatu zesłańców. …..

Spotkanie opłatkowe Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir w Nowym Sączu

10 stycznia 2026 r.

W dniu 10 stycznia 2026r., jak co roku, odbyło się spotkanie opłatkowe Stowarzyszenia Pamięci Zesłanych na Sybir. Uroczystość zgromadziła członków Stowarzyszenia oraz zaproszonych gości. Spotkanie rozpoczęto wspólną modlitwą, którą poprowadził ksiądz Paweł Przybyło, uczący religii w Zespole Szkół Nr 2 im. Sybiraków. Następnie uczestnicy wspólnie śpiewali kolędy, podtrzymując tradycję bożonarodzeniowych spotkań i tworząc atmosferę jedności oraz refleksji.
Szczególnym momentem wydarzenia było uczczenie 80.urodzin Prezesa Związku Sybiraków, Pana Kazimierza Korczyńskiego. Jubilatowi złożono serdeczne życzenia, dziękując za wieloletnią działalność, zaangażowanie oraz troskę o pielęgnowanie pamięci o losach zesłańców na Sybir. Spotkanie przebiegło w ciepłej i podniosłej atmosferze, sprzyjającej wspomnieniom i wzajemnej życzliwości.

Przejdź do treści